Na pierwsze kaliskie jasełka międzypokoleniowe przybył 9 grudnia do sali widowiskowej Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury w Kaliszu Pomorskim prawdziwy tłum: wykonawców, opiekunów, rodziców, gości oraz widzów. Na świątecznie udekorowanej scenie zasiadła Maryja z Dzieciątkiem i Józef, a poniżej liczne zastępy diabłów oraz aniołów. We wszystkie te role wcielili się członkowie grupy teatralnej „Klepsydra”. Jej opiekunka, Joanna Mączkowska, przemówiła ze sceny jako pierwsza. – Postanowiłam zorganizować to otwarte spotkanie jasełkowe, bo każdy przecież pragnie wkroczyć z radością w Boże Narodzenie. Podzielmy się zatem radością kolędowania jak opłatkiem… I zaprosiła wszystkich do wspólnego nucenia z solistami, których kolejno zapowiadała, podając przy okazji wiele interesujących faktów na temat wyśpiewywanych utworów.
Aby oddać sprawiedliwość rozmachowi organizacyjnemu tego kolędowania oraz docenić zaangażowanie się w to przedsięwzięcie tak wielu osób i placówek, nie sposób pominąć tu kogokolwiek z występujących w ten niezwykły wieczór. Pierwszą pastorałkę „Dzyń, dzyń, dzyń – muzyczko płyń” zaśpiewała grupa „Smerfy”, a drugą o tytule „Do Jezusa” zaprezentowała równie uroczo grupa „Motylki”, obie z przedszkola „Bajkolandia”. Po nich wystąpiły trzy uczennice Szkoły Podstawowej w Kaliszu Pomorskim. Zuzanna Sydlewska i Julia Walerowicz, które wykonały w duecie dwa poetyckie utwory „Mario, czy już wiesz” oraz „Noel”, a Julia Szpiega, akompaniując sobie na gitarze, zaśpiewała „Pastorałkę od serca do ucha”. Z kolei uczniowie klasy V ze Szkoły Podstawowej w Pomierzynie przygotowali kolędę „Gore gwiazda Jezusowi” i wykonaną w nowej aranżacji „Pastorałkę od serca do ucha”. Publiczność dla nikogo z nich oklasków nie żałowała.
Kiedy na scenę wkroczyła Martyna Frańczak i zaczęła śpiewać „Kołysankę Józefa” widownia zamarła. Jej głos przykuwał uwagę, a słowa wzruszały niemal do łez. A wzruszały jeszcze bardziej w drugim, poetyckim utworze „Zamieszkaj tu”. W kolejnym, wykonanym w duecie z mamą Martyny – Malwiną Frańczak, zabrzmiała już radość aniołów zwiastujących narodziny Jezusa wyśpiewana „anielskimi” głosami. Następnie do artystek dołączyła babcia Martyny – Grażyna Rzeszuto i ten rodzinny tercet uraczył słuchaczy kolędą pt. „Mizerna cicha” - w ich wykonaniu wspaniałą oraz donośną.
Przeżycia wokalne pięknie zamieniła na przeżycia instrumentalne Jagoda Lisiak, wygrywając na saksofonie kolejno trzy znane kolędy: „Gdy śliczna panna”, „Bóg się rodzi” oraz „Lulajże Jezuniu”. Znakomicie z tym brzmieniem korespondował występ taneczny w wykonaniu Zofii Warych. Był to bowiem balet nowoczesny, ale twardo, jak deski sceny, osadzony w tradycji. Tu prowadząca spotkanie Joanna Mączkowska dyskretnie zza kulis przypomniała, że to jeszcze nie koniec recitalu solistów grupy teatralnej „Klepsydra” i zapowiedziała występ Filipa Wiśniewskiego.
Filip oczarował widownię podobnie jak jego poprzedniczki. Pierwszy utwór „Niech śpiewa cały świat” aż zmuszał do wtórowania mu nuceniem. Natomiast drugi był świątecznym szlagierem Franka Sinatry i po zamknięciu oczu miało się złudzenie, że to śpiewa właśnie on. Po tym oczarowaniu publiczność czekała kolejna niespodzianka, bo w tercecie z Filipem wystąpili jego rodzice: Magdalena i Krzysztof Wiśniewscy. W wykonaniu tego rodzinnego trio współczesna kolęda „Uciekali, uciekali” była biblijną opowieścią, która przemawiała głęboko do serca.
Kaliskie międzypokoleniowe jasełka kontynuował następnie zespół „Ale Babki”. Panie przygotowały pięć utworów o różnym charakterze. Rozpoczęły od tych tradycyjnych „Lulajże mi, lulaj” i „Nad Betlejem”, ale prawdziwym przebojem zaskakującym melodyjnością i pięknem była kolęda ukraińska „Nichka ta jasnaja”, wykonana w języku oryginału i przy akompaniamencie harmonii. W recitalu „Ale Babek” nie zabrakło słynnej i lubianej piosenki Seweryna Krajewskiego „Jest taki dzień” nuconej przez całą widownię, a na koniec panie przygotowały współczesną pastorałkę o „Tylko jednej takiej nocy”, skoro wcześniej śpiewały o „takim dniu”. Skład tej grupy jest doskonale w Kaliszu Pomorskim znany, ale godzi się przypomnieć, iż śpiewa w niej także Przewodnicząca Rady Miejskiej Grażyna Kowalska.
Drugą występującą grupą były „Violki” z Przewodniczącą Rady Powiatu Violettą Zbytek na czele. Przed publicznością brawurowo zaprezentowały cztery tradycyjne i dobrze każdemu znane kolędy: „W żłobie leży”, „Mędrcy świata”, Przybieżeli do Betlejem” i „Wśród nocnej ciszy”. Tu także widownia wspomagała solistki, wtórując im w śpiewaniu, co najlepiej świadczyło o zbudowanej przez nie atmosferze wspólnego kolędowania. Nie inaczej było podczas występu trzeciej grupy solistek „Senior Plus”, która z wigorem, przy własnym akompaniamencie akordeonu, wykonała trzy utwory: „Cud w Betlejem”, „Szła kolęda” i „Kiedy dzwony zadźwięczą na cud” .
Kiedy umilkły oklaski po tym ostatnim występie, na scenę weszli wszyscy wykonawcy, którzy wraz z publicznością zjednoczyli się, kolędując „Pójdźmy wszyscy do stajenki”. Gdy śpiewy ucichły brawom nie było końca. A po nich Joanna Mączkowska poprosiła solistów i słuchaczy by przy wyjściu z sali nie ominęli skarbonki na datki dla dotkniętego nieszczęściem byłego ucznia kaliskiego Zespołu Szkół. W prezencie dla ofiarodawców młodzież przygotowała na zajęciach plastyki świąteczne stroiki. I może sprawił to „cud” jasełek, bo datków w postaci głównie banknotów nie zabrakło.
Ze sceny Joanna Mączkowska złożyła jeszcze publicznie podziękowania wszystkim wykonawcom oraz osobom zaangażowanym w to jasełkowo-artystyczne przedsięwzięcie. Rozpoczęła od Wiesławy Minkiewicz, podkreślając jej nieocenioną pomoc. Dalej wymieniła Dyrektorkę Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury Natalię Szynal i akustyka Remigiusza Orłowskiego. Podziękowała także za wsparcie jej inicjatywy Burmistrzowi Krzysztofowi Kurowskiemu, Dyrektorowi Zespołu Szkół Maciejowi Rydzewskiemu oraz Dyrektorkom Szkoły Podstawowej w Kaliszu Pomorskim – Dorocie Ławniczak, Szkoły Podstawowej w Pomierzynie – Monice Kozak i Przedszkola „Bajkolandia” – Beacie Pierzgalskiej. Wspomniała również o zasługach Wicedyrektorki Joanny Statecznej w przygotowaniu młodych artystów oraz Weroniki Dobrzenieckiej, Jolanty Długiej i Ewy Klimek. Doceniła także pracę instruktorek i instruktorów: Magdaleny Bądźwol, Ireny Chołuj, Bartka Michalczyka oraz Alberta Moroza. Z kolei Bartoszowi Kowalczykowi podziękowała za wykonanie pięknego plakatu, Pawłowi Łuczce i grupie „Pozytyw” za profesjonalne wykonanie zdjęć i sfilmowanie uroczystości, a uczennicom: Gabrysi Garbiak, Idze Kucharskiej i Łucji Szczupak za działania medialne.
Zasłużonych podziękowań nie zabrakło dla Kierowniczki Promocji Urzędu Miasta Moniki Orlińskiej i Eweliny Strzeleckiej. Joanna Mączkowska podziękowała również rekwizytorkom „Klepsydry”, które nastrojowo udekorowały scenę, Annie Józiak i jej wolontariuszom zbierającym datki oraz wspaniałej publiczności, rodzicom i rodzinom wspierającym swoje dzieci czy wnuki.
Tych podziękowań nie zabrakło także dla samej Joanny Mączkowskiej, której Dyrektor Maciej Rydzewski wręczył bukiet kwiatów jako wyraz wdzięczności i uznania za wyczarowany z udziałem wszystkich wykonawców klimat „przeżyć artystycznych oraz wzruszeń poczuciem świątecznej, międzypokoleniowej wspólnoty”. Natomiast słodycze od Dyrektorki Szkoły Podstawowej w Kaliszu Pomorskim - Doroty Ławniczak oraz Renaty Effenberg- Nawrot mile zaskoczyły młodych artystów zgromadzonych na scenie.
Na koniec oddajmy głos „Klepsydrze”. Jej członkini Marta Stybulska uznała, że kaliskie jasełka okazały się „wyjątkowe nie tylko ze względu na piękną oprawę, lecz także dzięki zaangażowaniu młodych aktorów, którzy z ogromnym sercem wcielili się w swoje role”. Ponadto „właśnie dzięki współdziałaniu nauczycieli, uczniów i pracowników Ośrodka Kultury wielu widzów przyznało, że przedstawienie było wzruszające i pełne pozytywnej energii, której w świątecznym czasie potrzeba nam wszystkim.” Natomiast Jagoda Lisiak dodała, że te międzypokoleniowe jasełka „pozwoliły podtrzymywać piękne tradycje i wspólnie pokolędować w większym gronie. Dzięki temu spotkaniu mogłam również poznać działalność różnych grup artystycznych oraz utalentowanych, młodych artystów z kaliskich szkół ”.
(ZS KP)